Wyszukiwarka

Logowanie

Zarejestruj się

Moje kwalifikacje

krankmeldung-1010552_960_720Zawsze miałam zamiłowanie do pomagania innym ludziom, już w liceum zostałam wolontariuszką w Domu Dziecka dla dzieci upośledzonych. Wtedy nabrałam przekonania, że chce pomagać innym ludziom.


Wybrałam, więc studia w Instytucie Pielęgniarstwa w Collegium Medicum przy Uniwersytecie Jagiellońskim. Będąc szczerą – nie były to łatwe studia, ale wiele mi dały, choć dopiero życie nauczyło mnie czym tak naprawdę jest choroba i opieka nad ludźmi cierpiącymi.


Moje pierwsze doświadczenia w pielęgniarstwie były pozytywne, trafiłam bowiem na oddział położniczy, obserwowanie jak przychodząc na świat dzieci było bardzo krzepiące. Niestety taka sielanka potrwała krótko, bo po pół roku przeniesiono mnie na oddział ogólny, a po roku pracy w szpitalu trafiłam na OIOM. Oddział Intensywnej Terapii to była szkoła życia, choć niestety częściej widywało się tam pacjentów, który odchodzili.


Na OIOMie pracowałam przez 5 lat, było tam wiele skomplikowanych i ciężkich przypadków. Trudno mi dziś z perspektywy czasu ocenić co było trudniejsze opieka nad małymi dziećmi, którym nie rokowano dobrze, czy nad osobami starszymi, które były pewne, że to ich ostatni dzień.


I wtedy zachorował mój ojciec...


Od tego czasu minęło już 9 lat, od tej pory zajmuję się osobami starszymi, zwłaszcza chorymi na alzheimera i demencję starszą. Pracę w szpitalu rzuciłam 5 lat temu, od tego czasu opiekują się osobami, których rodziny potrzebują pomocy.